OSK-OLSZTYN.ZACHPOMOR.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 5:07 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2007-02-01 13:42:23
Online
Registered User

Joined: 2007-02-01 13:42:23
sq4ty napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Uzytkownik "noname" napisal w wiadomosci
>> sq4ty napisal(a):
>> [cut]
>>> tak jechac 40km/h tam, gdzie mozna 70...
>>> Maja
>> pewnym kobietom naprawde potrzebny jest DOBRY isntruktor nie tylko do
>> tego aby nauczyc jechac te 50km/h ale zeby niektorym wbic do glowy ze
>> nie sa same na drodze i ogolnie zeby nauczyl myslenia za kierownica o
>> jexdzie, a nie o dupie maryni. sredni tego nie nauczy
> Pytanie moje bylo: dlaczego _kobietom_? A facetom nie? Moge z czystym
> sumieniem pokazac co najmniej pieciu takich na trasie Kolobrzeska-Jaroty.
> Zaczynajac od skrzyzowania z Westerplatte, gdzie jakis debil stawia samochod
> na chodniku tak, ze wyjezdzajac z Westerplatte sie nic nie widzi, ale juz
> chyba o tym pisalam. Przysiegam, bede za kazdym razem dzwonila na policje,
> jak gosc dwa razy dostanie mandat, to mu sie przepisy przypomna.

sama widzisz, ze na faceta jest sposob.
kobiety sa czestszym przykladem zlego jezdzenia, dlatego.
btw. jakbym wykrakal... http://wiadomosci.onet.pl/1477071,11,item.html






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-01 16:55:00
Online
Registered User

Joined: 2007-02-01 16:55:00
On 1 Lut, 12:57, "sq4ty" wrote:
>Moge z czystym sumieniem pokazac co najmniej pieciu takich na trasie Kolobrzeska-Jaroty.
> Zaczynajac od skrzyzowania z Westerplatte

Teraz przynajmniej wiem, ktore odcinki omijac szerokim lukiem ;-)
Podaj jeszcze godziny, w ktorych mozna cie na nich spotkac, domyslam
sie, ze bedzie to 7.45 i 15.00 ;-))






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-01 21:41:04
Online
Registered User

Joined: 2007-02-01 21:41:04
Uzytkownik "Hautameki" napisal w wiadomosci
>>Moge z czystym sumieniem pokazac co najmniej pieciu takich na trasie

Kolobrzeska-Jaroty.
>> Zaczynajac od skrzyzowania z Westerplatte
> Teraz przynajmniej wiem, ktore odcinki omijac szerokim lukiem ;-)
> Podaj jeszcze godziny, w ktorych mozna cie na nich spotkac, domyslam
> sie, ze bedzie to 7.45 i 15.00 ;-))

Och, no po prostu geniusz z Ciebie wylazi, no nie moge sie nadziwic! Po
szesciu godzinach z osobami srednio madrymi mam ochote na inteligentna
rozrywke w gronie bystrych ludzi i mam.
Po pierwsze, ubzdurales sobie w tej pieknej glowce, ze jezdze xle, przy czym
jak na razie okazalo sie, ze jezdze zgodnie z przepisami.
Po drugie, do pracy chodze piechota, w dodatku pracuje na 14:30 i koncze ok.
20. I nie pracuje ani na Kolobrzeskiej, ani na Jarotach.
Po trzecie, nie jezdze z zasady zima, bo nie uwazam, ze przy takich
zmiennych warunkach atmosferycznych bede w stanie zapanowac nad tanczacym
samochodem. Jako poczatkujacy kierowca przezylam jeden _straszny_ poslizg, i
zostala mi jakas trauma. Poza tym, zanim odsnieze samochod, zanim go
porzadnie odpale (bo niestety, nie jest to nowka-blaszka), to minie ze 20
minut- w tyle to ja w sobote rano dojade do pracy na Nagorki.
Jak dla mnie, wszystkie odcinki mozesz omijac szerokim lukiem. z Zatorza
mozesz jechac na Jaroty jakos nie wiem, przez Unieszewo i Szczesne, a i tak
nie wiesz, czy mnie tam nie spotkasz. Nie znasz dnia ani godziny,
Superkierowco. Ech!!!!! Jak ja bym chciala Cie spotkac na drodze, moj wladco
drog! Mmmmmrrrrr, hot, hot!!! Za kolkiem na pewno jestes strasznie meski. A
baby do garow. Prawa jazdy im sie zachcialo, jeszcze czego!
Maja
(tak, jestem uszczypliwa)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-01 21:58:46
Online
Registered User

Joined: 2007-02-01 21:58:46
On 1 Lut, 21:41, "sq4ty" wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Uzytkownik "Hautameki" napisal w wiadomosci>>Moge z czystym sumieniem pokazac co najmniej pieciu takich na trasie
> Kolobrzeska-Jaroty.
> >> Zaczynajac od skrzyzowania z Westerplatte
> > Teraz przynajmniej wiem, ktore odcinki omijac szerokim lukiem ;-)
> > Podaj jeszcze godziny, w ktorych mozna cie na nich spotkac, domyslam
> > sie, ze bedzie to 7.45 i 15.00 ;-))
> Och, no po prostu geniusz z Ciebie wylazi, no nie moge sie nadziwic! Po
> szesciu godzinach z osobami srednio madrymi mam ochote na inteligentna
> rozrywke w gronie bystrych ludzi i mam.
> Po pierwsze, ubzdurales sobie w tej pieknej glowce, ze jezdze xle, przy czym
> jak na razie okazalo sie, ze jezdze zgodnie z przepisami.
> Po drugie, do pracy chodze piechota, w dodatku pracuje na 14:30 i koncze ok.
> 20. I nie pracuje ani na Kolobrzeskiej, ani na Jarotach.
> Po trzecie, nie jezdze z zasady zima, bo nie uwazam, ze przy takich
> zmiennych warunkach atmosferycznych bede w stanie zapanowac nad tanczacym
> samochodem. Jako poczatkujacy kierowca przezylam jeden _straszny_ poslizg, i
> zostala mi jakas trauma. Poza tym, zanim odsnieze samochod, zanim go
> porzadnie odpale (bo niestety, nie jest to nowka-blaszka), to minie ze 20
> minut- w tyle to ja w sobote rano dojade do pracy na Nagorki.
> Jak dla mnie, wszystkie odcinki mozesz omijac szerokim lukiem. z Zatorza
> mozesz jechac na Jaroty jakos nie wiem, przez Unieszewo i Szczesne, a i tak
> nie wiesz, czy mnie tam nie spotkasz. Nie znasz dnia ani godziny,
> Superkierowco. Ech!!!!! Jak ja bym chciala Cie spotkac na drodze, moj wladco
> drog! Mmmmmrrrrr, hot, hot!!! Za kolkiem na pewno jestes strasznie meski. A
> baby do garow. Prawa jazdy im sie zachcialo, jeszcze czego!
> Maja
> (tak, jestem uszczypliwa)

Zapomnialas dopisac: Koniec monologu, amen






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-01 23:41:20
Online
Registered User

Joined: 2007-02-01 23:41:20
Uzytkownik "Hautameki" napisal w wiadomosci
> Zapomnialas dopisac: Koniec monologu, amen

Mialam cicha nadzieje, ze sam sie domyslisz...
Maja
P.S. Bardzo ciezko jest przeprowadzic dialog w jednym poscie.
--
(tak, jestem uszczypliwa)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-02 09:38:22
Online
Registered User

Joined: 2007-02-02 09:38:22
sq4ty napisal(a):
> Och, no po prostu geniusz z Ciebie wylazi, no nie moge sie nadziwic! Po
> szesciu godzinach z osobami srednio madrymi mam ochote na inteligentna
> rozrywke w gronie bystrych ludzi i mam.

To nawet uszczypliwoscia ciezko nazwac :( Taki jeden z rzadu tez w
podobnym stylu ma wypowiedzi, ale to nie jest sedno sprawy.
> Po pierwsze, ubzdurales sobie w tej pieknej glowce,

To wy sie znacie? widujecie? Qrde moze tak poza grupa dyskusje przy
piwku uskuteczniajcie ;-)) Chociaz z drugiej strony mozna cos poczytac
na grupie ;-))
> ze jezdze xle, przy czym
> jak na razie okazalo sie, ze jezdze zgodnie z przepisami.

Ale to jest opinia Twoja, subiektywna, czy jakiejs szanownej komisji? A
moze masz znajomych hmmm np. policjantow, ktorzy Cie w tym utwierdzaja?
> Po drugie, do pracy chodze piechota, w dodatku pracuje na 14:30 i koncze ok.
> 20. I nie pracuje ani na Kolobrzeskiej, ani na Jarotach.

I piesi sa zmora kierowcow ;-))
> Po trzecie, nie jezdze z zasady zima, bo nie uwazam, ze przy takich
> zmiennych warunkach atmosferycznych bede w stanie zapanowac nad tanczacym
> samochodem.

Alleluja, a tak przy okazji co to za marka, ktora "tanczy". Moze jakbym
takowy zakupil, to moja zona w koncu skusila by sie i zrobila prawko, a
tak nie pamietam kiedy ja ostatnio jakis alkohol przyjalem ;-)) nie
liczac oparow zimowego plynu do spryskiwaczy ;-)))
> Jako poczatkujacy kierowca przezylam jeden _straszny_ poslizg, i
> zostala mi jakas trauma.

No coz pozostaje tylko zyczyc Ci abys znalazla kogos, kto nauczy Ci
jazdy na poslizgu i wychodzenia z poslizgow bez pozostawiajacej na
psychice sladow traumy .... Bo jazda po sniegu i lodzie uczy pokory.
p.s. podobno w Olsztynie kiedys w word'dzie byla szkola bezpiecznej
jazdy, za niewielka kaske mozna bylo pojezdzic np. na trolejach,
naprawde polecam (nauke jazdy na takim czyms), tylko teraz nie wiem czy
dalej cos takiego tam sie dzieje.
> Poza tym, zanim odsnieze samochod, zanim go
> porzadnie odpale (bo niestety, nie jest to nowka-blaszka), to minie ze 20
> minut- w tyle to ja w sobote rano dojade do pracy na Nagorki.

No i te 20 minut ratuje Twoj samochod (silnik) przed szybkim
wykonczeniem w zimie. Odsniezanie samochodu jest to bardzo dobry sposob na:
1. rogrzanie sie (nawet mozna sie troszke spocic);
2. rozgrzanie silnika, co jest szalenie wazne;
3. rozgrzanie wnetrza, co powoduje wysuszenie nas i samochodu.
A ha, nasz samochod ma 10 lat i jak do tej pory nie sprawial klopotow.
> Jak dla mnie, wszystkie odcinki mozesz omijac szerokim lukiem. z Zatorza
> mozesz jechac na Jaroty jakos nie wiem, przez Unieszewo i Szczesne, a i tak
> nie wiesz, czy mnie tam nie spotkasz. Nie znasz dnia ani godziny,
> Superkierowco.

Alez to brzmi groznie, dobrze, ze ja nic nie pisalem ;))) No moze
troszecz. A z jarot do centrum przez rys nie bede jezdzil ;-))
A tak na marginesie, dostalem kilka mandatow i mialem z dwa zdarzenia
drogowe, wiec "Superkierowca" nie jestem, ale ciagle sie staram ......
> Ech!!!!! Jak ja bym chciala Cie spotkac na drodze, moj wladco
> drog! Mmmmmrrrrr, hot, hot!!! Za kolkiem na pewno jestes strasznie meski.

A to brzmi jak propozycja, Wy naprawde umowcie sie gdzies na "zewnatrz" ;)))
> A
> baby do garow. Prawa jazdy im sie zachcialo, jeszcze czego!

E nie przesadzaj, ze skrajnosci w skrajnosc jest latwo popasc, to brzmi
jak melodramat. Oczywiscie, ze mamy stereotyp "kobiety-kierowcy"
(zreszta nie tylko w Polsce), ale rowniez "kapelusznika", "bereta" czy
"szalonego kefira", jak rowniez "zlotowy" czy "maczo" za kierownica.
Wiecej dystansu .... ale niestety niektorzy nie moga ...
> (tak, jestem uszczypliwa)

E tam odrazu uszczypliwa. Poprostu starasz sie dyskutowac i przedstawiac
swoje racje, bo myslisz ze sa prawidlowe, kazdy tak ma. Ale "kazdy moze,
nikt nie musi".
PZDR
Gzyms






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-02 19:08:20
Online
Registered User

Joined: 2007-02-02 19:08:20
Uzytkownik "Gzyms" napisal w wiadomosci
> > Och, no po prostu geniusz z Ciebie wylazi, no nie moge sie nadziwic! Po
> > szesciu godzinach z osobami srednio madrymi mam ochote na inteligentna
> > rozrywke w gronie bystrych ludzi i mam.
> To nawet uszczypliwoscia ciezko nazwac :( Taki jeden z rzadu tez w
> podobnym stylu ma wypowiedzi, ale to nie jest sedno sprawy.

Nie no, dlaczego. Facet w przebieglosci swego umyslu przyjal, ze nie dosc,
ze jezdze xle i trzeba mnie unikac, to jeszcze jezdze o godzinie 7:45 i
15:00 trasa Kolobrzeska-Jaroty.
> > ze jezdze xle, przy czym
> > jak na razie okazalo sie, ze jezdze zgodnie z przepisami.
> Ale to jest opinia Twoja, subiektywna, czy jakiejs szanownej komisji? A
> moze masz znajomych hmmm np. policjantow, ktorzy Cie w tym utwierdzaja?

No tak, wiec Twoim zdaniem tylko panowie policjanci wiedza, czy czlowiek
jexdzi zgodnie z przepisami? Czyli, jesli znam przepisy (te, ktore mnie
dotycza oczywiscie, nie mowie o jezdzeniu z przyczepa czy jakichs innych
takich), i sie do nich stosuje, to jezdze zgodnie z przepisami? Bo nie wiem.
> I piesi sa zmora kierowcow ;-))

Tak, wlasnie, z czystej przekory cala droge dopracy ide po ulicy, a jak sie
nie da, to przynajmniej wlaze im niespodziewanie przed maske - a co, niech
hamuja!
A co, jesli jade autobusem? Jestem pewnie zmora pasazerow i kierowcy...
> Alleluja, a tak przy okazji co to za marka, ktora "tanczy".

Marka Metafora. Tu mozesz sobie obejrzec jak wyglada
http://pl.wikipedia.org/wiki/Metafora . Jest dosc popularna, dziwie sie, ze
jej nie znasz. Jesli bedziesz kiedys chcial, i bedzie okazja, to Ci moge
wiecej poopowiadac.
> No coz pozostaje tylko zyczyc Ci abys znalazla kogos, kto nauczy Ci
> jazdy na poslizgu i wychodzenia z poslizgow bez pozostawiajacej na
> psychice sladow traumy .... Bo jazda po sniegu i lodzie uczy pokory.
> p.s. podobno w Olsztynie kiedys w word'dzie byla szkola bezpiecznej
> jazdy, za niewielka kaske mozna bylo pojezdzic np. na trolejach,
> naprawde polecam (nauke jazdy na takim czyms), tylko teraz nie wiem czy
> dalej cos takiego tam sie dzieje.

Dzieje sie na pewno, ale nie wiem, co uwazasz za niewielka sume. Z tego, co
pamietam, jak kilka lat temu sie tym interesowalam, to 4 godziny jazdy
kosztowaly 250zl. Teraz na pewno wiecej. I jakos nie chce mi sie wierzyc, ze
po czterech godzinach bede wytrawnym kierowca "lodowym". Mozna to oczywiscie
traktowac w kategoriach inwestycji w przyszlosc ("jak bedziesz umiala, to
nie rozwalisz samochodu za 50.000), ale poki co jestem nauczycielka, nie
bizneswoman.
> No i te 20 minut ratuje Twoj samochod (silnik) przed szybkim
> wykonczeniem w zimie. Odsniezanie samochodu jest to bardzo dobry sposob
na:
> 1. rogrzanie sie (nawet mozna sie troszke spocic);
> 2. rozgrzanie silnika, co jest szalenie wazne;
> 3. rozgrzanie wnetrza, co powoduje wysuszenie nas i samochodu.

Kiedy ja mowie "uruchomienie", oznacza to siedzenie w samochodzie i
trzymanie nogi na gazie, zeby nie zgasl, a przyznasz, ze wtedy dosc ciezko
jest odsniezac samochod. Mam cos zrabanego w ukladzie paliwowym... Zreszta,
nie chce mi sie wdawac w mechaniczne szczegoly. Tak wiec, zeby dotrzec do
pracy na 8:00 musialabym wyjsc z domu conajmniej o 7:15, a tak mam autobus o
7:30 i nie obchodzi mnie, czy stary grat odpali czy nie.
> A ha, nasz samochod ma 10 lat i jak do tej pory nie sprawial klopotow.

No moj ma wiecej. Sporo wiecej.
> > Ech!!!!! Jak ja bym chciala Cie spotkac na drodze, moj wladco
> > drog! Mmmmmrrrrr, hot, hot!!! Za kolkiem na pewno jestes strasznie
meski.
> A to brzmi jak propozycja, Wy naprawde umowcie sie gdzies na "zewnatrz"

;)))
Zadnego odzewu ze strony Hautamekiego, pewnie sie albo wystraszyl, albo
trenuje jazde, albo umarl z wrazenia...
> Wiecej dystansu .... ale niestety niektorzy nie moga ...

Ja i dystans? Zapomnij.
> E tam odrazu uszczypliwa. Poprostu starasz sie dyskutowac i przedstawiac
> swoje racje, bo myslisz ze sa prawidlowe, kazdy tak ma. Ale "kazdy moze,
> nikt nie musi".

Nie wiem, czy moje racje sa prawidlowe, ale sa moje. Dyskutuje z racjami
innymi. Nie widze w tym nic niestosownego. Prawda jest jak dupa, kazdy ma
wlasna. Ja ZAWSZE bede polemizowala ze stereotypem blondynki za kierownica.
Maja
P.S. Debil dalej stawia samochod na zakrecie.
--
(tak, jestem uszczypliwa)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-02-03 18:26:18
Online
Registered User

Joined: 2007-02-03 18:26:18
On 2 Lut, 09:38, Gzyms wrote:
> sq4ty napisal(a):
> > Po trzecie, nie jezdze z zasady zima, bo nie uwazam, ze przy takich
> > zmiennych warunkach atmosferycznych bede w stanie zapanowac nad tanczacym
> > samochodem.

Dlatego nie powinnas zabierac glosu komentujac tematy motoryzacyjne.
Kierowca, ktory twierdzi, ze z zasady nie jexdzi zima, bo jego
samochod "tanczy", jest wielka kasztanowa dupa a nie kierowca! To moze
swiadczyc o tym, ze kompletnie nie nadajesz sie do prowadzenia auta, a
twoje prawo jazdy jest tylko swistkiem zaspokajajacym twoje
niespelnione ambicje, ozdobnikiem w portfelu, ktory na nieszczescie
kierowcow upowaznia cie do zabiarania glosu na tematy motoryzacyjne!
Pokory, wiecej pokory, nie wiem jak mozna miec taki tupet i pouczac
innych bedac kierowca ulomnym, bo czym innym, kiedy uzalezniasz
prowadzenie pojazdu od warunkow atmosferycznych? Nie potrafisz
poradzic sobie zima, nie poradzisz sobie kiedy bedzie padal silny
deszcz, pojawi sie gesta mgla lub zawieje silny wiatr itd. To, ze
jexdzisz wolno nie musi oznaczac, ze jexdzisz bezpiecznie. Taki
wytrawny kierowca jak ty jest wiekszym zagrozeniem od kierowcy
jezdzacego brawurowo - on w sytuacji ekstremalnej bedzie wiedzial jak
nalezy sie zachowac, bedzie wiedzial jak zapobiec zblokowaniu sie kol
i jak ominac przeszkode, tobie pozostanie jedynie puszczenie
kierownicy i zamkniecie oczu.
Tyle ode mnie, zegnam






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Olsztynski ranking slizgawek samochodowych 2

noname

0

0

2009-12-01 10:15:00


Who is online

Users browsing this forum: soczo,Wojtas,Krzysztof (Olsztyn),Johnny_Chill, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie