Dr Hackenbush napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Adamus napisal(a) w wiadomosci: ...
> >Tak. Mysle, ze poleca do sklepu z chemia. A wiekszosc przepisow na takiej
> >grupie bedzie oscylowala wokol saletry z cukrem, nadmanganianu z gliceryna
> >czy termitow. Tematy wyczerpalyby sie po paru tygodniach i w kolko potem
> >pojawialaby sie posty typu "Jakie sa proporcje skladnikow w prochu
> czarnym",
> >"Czy saletra chilijska i saletra wapniowa to jest to samo" albo "Jakie
> >kwasy wchodza w skald mieszaniny nitrujacej".
> >Po co maniakom ulatwiac zycie?
> Mysle, ze nikt nie poda przepisow inaczej jak na privie.
> Jesli nie ,to tez nic sie nie stanie. Jak ktos wnika, to sie dowie - nalezy
> mu sie!
> Pamientam jak sam "dochodzilem" do stuf'u, gowno prawda nalezy sie
> opierac na odkryciach juz dokonanych, nie ryzykujac.
> Ja dowiedzialem sie co to znaczy wypadek ...a Ty?
> Wypadek z braku potrzebnych danych.
> Nie mowie nikomu, ze ma zarzucic poszukiwania, tylko niech pozna co juz
> istnieje
> i na tym budowac nastepne polecam.
> Zawsze powstaja wariacje na temat...
> Hackenbush
Czemu szkodzi grupa o pirotechnice jesli o tym jak sie robi materialy
wybuchowe ucza w szkole na chemii.
Wycinek dzisiejszej lekcji w moim LO (II klasa, profil informatyczny =
okrojona chemia, na biol-chem maja dokladniej ;))
Reakcje otrzymywanie taluenu z benzenu. A poxniej wyczerpujace
nitrowanie taluenu - powstaje trinitrotoluen (trotyl)
Jesli takich rzeczy uczy sie na lekcji chemii, to osoby, ktore chca
naprawde wejsc w posiadanie takich, rzeczy dojda do tego i w prostszy
sposob gdyz te informacje sa naprawde latwo dostepne. A lepiej jest
gdy ktos to wytlumaczy kto ma pojecie o tego typu materialach gdyz
taka osoba z reguly informuje o srodkach bezpieczenstwa jakie nalezy
podjac. A jak do pelnych danych chemicznych sie dorwie, i zacznie
otrzymywac rozne zwiazki na chybil trafil to predzej dojdzie do
nieszczescia niz gdyby sie dowiedzial od osoby kompetentnej.
Nie mozna myslec za ludzi bo praktycznie kazda grupa dyskutujaca o
technice i chemio pokrewnych tematach moze byc pozywka dla psycholi,
ktorzy chca miec wielki wybuch albo masakre dla rozrywki.
Znam osobe, ktora kupila sobie numer ,,mlodego elektronika'' i bylo
tam akurat o lampie blyskowej. Jak zobaczyl jakie napiecie idzie na
,,zarnik'' (chyba dobrze mowie - sorry elektronik nie jestem ;))).
Zepsul swojego idiotencamera i wywlokl uklad od
lampy blsykowej, zeby
zrobic shockera, ktorym razil dzieciaki na kolejnych przerwach przez
nastepne 2tyg (zanim dyr. zabral). To potrafi zrobic uczen klasy 7
podstawowki. Czegos takiego sie nie wyeliminuje. Tak samo mozna
znalexc tysiace innych przykladow. Wiec po co utrudniac rozmowy
osobom, ktore sa zainteresowane danym tematem. To juz zakrawa o lekka
paranoje.
Jak narazie ZA jesli bedzie moderowana. Nie chce aby grupa zmienila
sie w alt.*terorism
PS. Jak bedzie mowa o alkoholach to bedziemy pisac reakcje nitrowania
gliceryny.
PS2. Na nastepnej lekcji liczenie proporcji kwasow do nitrowania.
Wszystko co przy odrobinie pomyslowosci mozna wykorzystac do
stworzenia trotylu.
--
-=[ Bartosz Waszak ]--[ ]=-
-==[ wa...@pld.org.pl ]==[ I believe the technical term is "Oops!" ]==-
-=[ Linux User #153066 ]--[ ]=-